Dodane przez na Sie 2, 2016 w Fundusz sekurytyzacyjny, Pozew klauzule niedozwolone, Pozew o zapłatę, Pozostałe | 0 komentarzy

Po śmierci spadkodawcy, który mógł pozostawić nie spłacone pożyczki i kredyty potencjalni spadkobiercy zadają sobie pytanie, co się dzieje z takim kredytem lub pożyczką po śmierci kredytobiorcy. Kwotą główną zasadniczo trzeba spłacić, ale co z odsetkami i kosztami naliczonymi już po śmierci?  Odpowiadając na pytanie zadane w tytule tego wpisu można odpowiedzieć, że co do zasady nie, ale mimo to zdarzają się przypadki kiedy to bank lub SKOK nalicza odsetki i obarcza innymi kosztami spadkobierców już  po śmierci spadkodawcy. Problem ten zauważyła już w 2011 roku Komisja Nadzoru Finansowego w swoim wystąpieniu, w którym wskazała, że o ile banki zgodnie nie naliczają oprocentowania od lokat i depozytów, to odwrotną zasadę stosują przy kredytach i pożyczkach. W tej materii brak jest jasnych przepisów prawa, dlatego poniżej postaramy się odpowiedzieć dlaczego bank lub SKOK nie powinien naliczać oprocentowania za okres po śmierci spadkodawcy – posłużymy się tutaj przykładem z orzecznictwa sądów. Spadkobiercy nie są stroną umowy z bankiem Nie będziemy się tutaj rozwodzić nad stanem faktycznym – w każdym wypadku będzie on nieco innym – łączy je jednak to, że w spadku spadkodawca pozostawił między innymi kredyt lub pożyczkę zaciągnięta w banku lub w SKOKu, który teraz domaga się jej spłaty od spadkobierców. Sam kredyt lub pożyczka w związku ze śmiercią spadkodawcy zostaną zazwyczaj postawione w stan natychmiastowej wymagalności, co wiąże się z dodatkowymi kosztami i odsetkami – ich obowiązek wynika z umowy lub jej załączników (typu regulamin, tabela opłat itp.). Nie ma wątpliwości, że spadkobiercy są odpowiedzialni za zobowiązania zmarłego pożyczkobiorcy, w tym za niespłaconą pożyczkę. Dodatkowo jeżeli jest kilku spadkobierców i nie dokonano jeszcze działu spadku, to ich odpowiedzialność w tym zakresie – wobec niedokonania działu spadku po zmarłym – jest solidarna. Oznacza to, że bank lub SKOK może domagać się zapłaty całości nie spłaconej pożyczki zarówno od jednego, jak i od wszystkich spadkobierców. Istotne w całej sprawie jest jednak to, że spadkobiercy zmarłego nie stają się z chwilą jego śmierci stroną umowy pożyczki, a jedynie nabywają wynikające z tej umowy obowiązki zmarłego tj. obowiązek spłaty zaciągniętej pożyczki. Oznacza to, że nie można uznać postanowień umowy, z których bank lub SKOK wywodzi konieczność zapłaty odsetek i innych opłat, za obowiązujące pomiędzy stronami niniejszego...

Czytaj dalej