Dodane przez na Wrz 14, 2018 w Pozostałe | 0 komentarzy

Podanie w pozwie aktualnego adresu by doręczenie przesyłki sądowej jest oczywiste i powszechnie znane. Nikt z tym nie zamierza polemizować, ale co w przypadku gdy adres jest prawidłowy – czyt. aktualny – a nazwisko już nie? Na ten temat powziął Uchwałę Sąd Najwyższy o sygn. akt III CZP 105/16 z dnia 16. lutego 2017 roku.   Stan faktyczny   W rzeczonym stanie faktycznym, referendarz sądowy Sądu Rejonowego  wydał nakaz zapłaty w dniu 15. września 2015 roku. Przesyłka zawierająca odpis nakazu została nadana na nazwisko panieńskie Pozwanej – przez co była dwukrotnie awizowana pod wskazanym wcześniej adresem. Czerpiąc informacje z bazy danych PESEL-SAD ustalono, że Pozwana od dnia 8. lipca 2005 roku posługuje się innym nazwiskiem w związku z zamążpójściem. Pomijając ten istotny fakt, referendarz sądowy zarządzeniem z dnia 11. grudnia 2015 roku uznał przesyłkę za doręczoną i tym samym nakaz zapłaty uzyskał status prawomocności. Następnie postanowieniem z dnia 2. lutego 2016 roku nadał nakazowi klauzulę wykonalności.   Skarga Pozwanej i wątpliwości   Pozwana postanowiła złożyć skargę na wyżej wskazane postanowienie, skarżąc w jej treści naruszenie art. 777 § 1 k.p.c. w związku z przyjęciem nakazu zapłaty jako prawomocnego pomimo braku prawidłowego doręczenia przesyłki sądowej Pozwanej. Sąd Rejonowy przy rozpoznawaniu podzielił wątpliwości Pozwanej w rzeczonym zagadnieniu prawnym. W związku z wieloma wątpliwościami w tejże sprawie przed Sądem Najwyższym zgłosił udział Rzecznik Praw Obywatelskich, którego stanowisko było jasne – warunkiem uznania skutecznego doręczenia zastępczego w związku z art. 139 § 1 k.p.c. jest wysłanie przesyłki sądowej na aktualne nazwisko adresata.   Opinia Sądu Najwyższego   Sąd Najwyższy badając taki stan faktyczny, stwierdził że adresat pisma powinien być w sposób niebudzący wątpliwości zawiadomiony o nadejściu pisma sądowego oraz o miejscu i sposobie jego odbioru. Co oznacza, że koniecznym jest zachowanie wszystkich wymogów formalnych dotyczących zawiadomienia adresata. Sąd Najwyższy powołał się na liczną judykaturę (np.  II CKN 751/98, nie publ., z dnia 15 maja 2008 r., I CZ 35/08, nie publ., i z dnia 3 lipca 2008 r., IV CZ 51/08, nie publ.), która wyraźnie stwierdza że uchybienie wskazanym wymaganiom formalnym powoduje nieskuteczność doręczenia. W owej uchwale Sąd Najwyższy podkreśla, że w dotychczasowym orzecznictwie Sąd Najwyższy kładł nacisk na prawidłowość adresu – nawet dochodziło do tego typu...

Czytaj dalej